Shinto: Droga ustanowiona przez bogów. Część II




Część II

Specyfiką ludu Yamato, była ich wiara w wyjątkowość ich własnej religii. Bogactwem obrzędów, modlitw, mitów a nawet pielgrzymek do miejsc świętych, shintō mogłoby obdarować niejedną religię Wschodu a prostota płynąca z jej przesłania, zawsze o wiele bardziej pociągała Japończyków aniżeli monotonne, opierające się na powtarzaniu nieskończonej ilości rytów i w zasadzie nie uznającej istnienia bogów koncepcji buddyzmu (bogów shintō buddyści zwykli traktować jako zaprzyjaźnione z Buddą dewy, czy też transformacje samego Buddy). Dlatego też owe obce elementy zaczęły zanikać w shintō. W XVIII w. rodzi się bowiem hasło: „powrotu do starożytności" (fukko), co miało oznaczać starożytność najdawniejszą, wolną od obcych prądów myślowych.

Koncepcja shintoizmu jest w swej istocie głęboko nacjonalistyczna. Różni ją od innych religii to, że bogowie shintō - Kami - zrodzili nie ludzi w ogóle, lecz właśnie Japończyków. Co za tym idzie, każdy Japończyk i tylko on, bez względu na to jaką religię wyznaje, przychodzi na ten świat jako shintoista. Dlatego też jest niedorzecznością zakładanie, że ktoś obcy mógłby czcić Kami. Losy narodu japońskiego nie mają z resztą ludzkości nic wspólnego. Jest to pogląd głęboko zakorzeniony w kultach plemiennych bóstw. Człowiek wywodzi swój ród bezpośrednio od Kami. Zawdzięcza im swe istnienie, tak samo zresztą jak swoim przodkom. Celem jego życia jest spełnienie tejże nadziei, jaką w nim pokładają: przodkowie oraz Kami. Łączy ich jedna nić. Kto za życia żył zgodnie z tym przesłaniem, po śmierci przechodzi do innego wymiaru i odtąd nazywa się Kami. Po oczyszczeniu go z nieczystości ziemskiego padołu dociera on na szczyt góry, z której ma szansę służyć okolicznej ziemi jako jej duch opiekuńczy - taki jest ostateczny los mieszkańca ziemi.




Słowo „kami" wzięło się z połączenia dwóch pojęć: Ika - mi. Pierwsze oznacza - aktywność, energię, ożywienie, życie, dech, inspirację. Mi - natomiast znaczy - rozsiewać, rozrzucać, propagować. Stąd Kami to - siewca ożywienia, szafarz energii, dawca mocy, życia. Wiąże się to z uznaniem danego obiektu za święty (dla shintoisty wszystko jakoś żyje), godny czci, nieskalany, czysty; a także z uznaniem, że w obiekcie tym jest obecna jakaś istota, zwykle niematerialna, choć niekiedy przybierająca określone kształty. Toteż terminem tym określa się często „bóstwo", „boga".


„Kami nazywamy to, co budzi cześć (lub lęk) i ma moc ponadprzeciętną, a mogą być do tej kategorii zaliczani zarówno ludzie, jak też różne ptaki, zwierzęta, drzewa i rośliny, morza, góry i wszystko inne"4

Bogowie rodzą się się na sposób ludzki albo nadnaturalnie, mogą też umrzeć lub bezpośrednio przejść do Krain Niebiańskich. Świat Kami nie jest czymś pozaziemskim, odmiennym od świata ludzi. Kami przebywają w tym samym świecie co my. Człowiek też, nie jest zdeterminowany do szukania zbawienia w jakichś zaświatach.


„Dostępuje zbawienia wprowadzając kami w codzienne życie"5


Zbawienie osiąga się poprzez harmonijny rozwój świata, w którym się żyje, poprzez życie w duchowej jedności z bóstwem, przy czym bez znaczenia jest, któremu bóstwu oddaje się cześć. Wśród bóstw panuje hierarchia. Jest to armia bożych robotników, wśród których panuje żelazna dyscyplina i tylko ona godna jest naśladowania, gdyż:


„Machina wszechświata musi nieustannie posuwać się naprzód"6


Role bóstw w świecie wyrażone są przez kryptonimy, takie jak: Duch który przystraja ziemię bujnie zielonością. Każda rola stanowi nowy krok w porządkowaniu świata. Poza tym, wszyscy twórcy ładu świata są ze sobą spokrewnieni, a także ich dzieci otrzymują do wykonania prace stanowiące cząstkę pracy rodziców. W ten sposób zarówno jedni, jak i drudzy, zostają połączeni nicią odpowiedzialności za świat. Boska para demiurgów, mnożąc się dała bowiem początek najwyższemu przykazaniu - aby doprowadzić do porządku obszary podniebia. Rozsiane w ten sposób po lasach, górach i morzach potomstwo bogów, powodowało płodność i urodzaj, wywoływało i nadal to czyni, rytmy natury. Humory bóstw są tu jednak zawsze bardzo ludzkie. Bóstwo może być łagodne albo gniewne, może dawać dobre rady albo oszukać, może dawać życie lub je niszczyć. Bierze się to stąd, że bogów wyobrażano sobie na podobieństwo człowieka, a ten za ideał uchodzić nie może.




W doktrynie shintoizmu każdy byt - w tym również bóstwo - jest w zasadzie powołany do działań pozytywnych, a ściślej mówiąc do działań pozbawionych klasyfikacji moralnej, gdyż Kami należące do świata naturalnego, tak jak i on stoją poza wszelką moralnością. Bywa jednak i tak, że Kami napotyka na swej drodze przeszkody, wówczas postępuje źle. Dlatego też każdy Japończyk obawia się wypowiadać ich imiona, gdyż może sprowadzić na siebie nieszczęście. Niepokojenie bóstw, nawet tych dobrotliwych, uchodzi wszak za świętokradztwo. Znać imię znaczyło od zawsze mieć władzę nad nazwanym bytem, a to już była profanacja. Tylko kapłani shintō, których określa się mianem - kannushi (powodujący bóstwami) mogą dokonywać cyklicznych obrzędów w tzw. roku liturgicznym.

Wielokrotnie w historii Japonii, zwierzęta zostawały uznane za wysłanników boskich. Najpopularniejszymi były ptaki uważane za pośredników między niebem i ziemią. Koty od zawsze słynęły z:


„Czarodziejskiej mocy i zręczności w rozmaitych sztukach mających na celu oszukanie naiwnych ludzi"7


Istnieje wiele legend dotyczących kocich przemian, najczęstsze są jednak te, które mówią o kotach przyjmujących postać kobiety. Jako że nie mogą one przybierać postać żywej osoby, zwykle więc pożerają swą ofiarę. Stąd przypisuje się im demoniczną moc. Inną rangę mają w świecie Kami - magiczne psy - widziane tylko przez swych właścicieli, głównie kobiety. Posiadają one moc opętania wroga. Żółw, jako symbol długowieczności, jest szczególnie czczony przez wyznawców shintō. Jeżeli wpadnie do sieci rybackiej, to w większości wypadków bywa napojony sake i wypuszczony na wolność. Wierzy się, że bardzo sędziwe żółwie potrafią przemówić ludzkim głosem i sprowadzić na wybawcę długie życie w zdrowiu oraz bogactwie - a więc pełnią swego rodzaju rolę złotej rybki :)

Ciekawy jest więc stosunek Japończyków do zabitych przez siebie zwierząt. Najczęściej przepraszają je i fundują im świątynię; wszystko z lęku przed gniewem bogów przybranych w skórę zwierząt. Także niezrozumiałe zjawiska przyrody, jak burze z piorunami, morze podczas sztormu czy też zaćmienia słońca, budzą w prostym ludzie odczuwającym potrzebę prostej wiary, lęk a nawet grozę. Zjawiska te, uważano od zarania dziejów za uduchowione czy zamieszkałe przez duchy. Dla ich zjednania konieczne były modły, obrzędy, ołtarze a wolę ich można było poznać poprzez wróżby, jasnowidzenia. Święte niewiasty - miko - rytualnym tańcem doprowadzały się do stanu ekstazy, a przez to, następowało „opętanie przez Kami", obrządek ów może kojarzyć się z voodoo.




Człowiek religijny w shintō zna dwa rodzaje czasu: świecki i święty. Dla niego czas, podobnie jak przestrzeń, nie jest czymś jednorodnym i ciągłym. Cykl życia jednostki przypomina cykl roku rolniczego, nowe życie rodzi się jak przyroda na wiosnę, rozkwita i dojrzewa, jak to się obserwuje w kwiatach i owocach, a wreszcie starzeje się i obumiera, jak rośliny w okresie jesieni i zimy. Co jednak dzieje się z jednostką po śmierci? Shintoista odpowie, że przechodząc do podziemnej krainy umarłych, duch oczyszcza się, uzdrawia i odradza, po to, aby ponownie powrócić do świata żywych, tyle że w zmienionej formie. Nie ma więc tu mowy o życiu w zaświatach. Człowiek jest przedłużeniem rodu bogów, od samego początku powołany do przeistoczenia się w Kami.


„Shintoista nawet po śmierci trudzi się na ziemi i dla ziemi"8


Shintō jest religią, która od dawien dawna, przywiązywała szczególną wagę do szacunku, jaki okazują ludzie swoim rodzicom i przodkom zarówno za życia, jak też zwłaszcza po śmierci. Kult przodków - to podstawa każdego domowego kultu religijnego, tak buddyjskiego, jak shintoistycznego. Istota ideologii shintoistycznej pozostaje niezmieniona od wieków. Cechuje ją nacjonalizm i pewnego rodzaju szowinizm, którym kapłani shintō podkreślają wyjątkową rolę Japończyków w historii ludzkości, rolę jaką przyjdzie Japonii odegrać, jeśli będzie ona wierna swym uświęconym tradycjom. Wiara ta tylko nieznacznie osłabła od czasów połowy XX wieku. Rdzenna religia Japończyków, przybiera dziś wielorakie formy i skupia się raczej na bogatej burżuazji, pragnącej powrotu do imperialnej świetności kraju. Nie każdego dziś stać na bogate uroczystości w obrządku shintō, jednak jedna rzecz nie zmieniła się od wieków a mianowicie, dążenie do wzbogacania i naprawy ziemi danej przez bogów, podążanie wytyczoną przez nich drogą.


Bibliografia:


1. Kotański, Wiesław - W kręgu shintoizmu. Tom 1. Dialog Warszawa 1995; str.50;
2. Tamże; str.51;
3. Kotański, Wiesław - W kręgu shintoizmu. Tom 2. Dialog Warszawa 1995; str.260;
4. Kotański, Wiesław - Japońskie opowieści o bogach. Iskry Warszawa 1983; str.33;
5. Arutjunow, S. Swietłow, G. - Starzy i nowi bogowie Japonii. Przełożyła Maria Emilia Hensel. Państwowy Instytut Wydawniczy. Warszawa 1973; str.14;
6. Kotański, Wiesław - W kręgu shintoizmu. Tom 2. Dialog Warszawa 1995; str.41;
7. Tubielewicz, Jolanta - Mitologia Japonii. Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe. Warszawa 1977; str.241;
8. Kotański, Wiesław - W kręgu shintoizmu. Tom 1. Dialog Warszawa 1995; str.59.

___________________________________


Część I -- TUTAJ!


Popularne posty z tego bloga

"Wędrówka Dusz" - dr Michael Newton. "Śmierć nie jest ciemnością, lecz światłem". Część I

"Ulecz się sam" - Andrzej Żak. Część II - Wolność jest jak zdrowie: uzyskuje wartość i stajemy się jej świadomi tylko wtedy, gdy ją tracimy...

Mitologia Indyjska: Mit o powstaniu świata, Bogini Matce i wojnie bogów!