Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2013

"Z gwiezdnego pyłu powstałeś Człowiecze..". Part II

Obraz
Poprzednia Część I (Part I)


Jedna z moich prywatnych koncepcji na temat Marsa zahacza o sen na jawie. To odległe wspomnienie czy może raczej przeczucie, że jeśli rzeczywiście rodzaj ludzki dotarł kiedyś z przestrzeni kosmicznej (jako zarodek życia) na Ziemię (Gaję), być może to właśnie stamtąd ... Może kiedyś naprawdę - jak głosi NASA - istniało na Marsie takie samo życie jak u Nas, ale zostało zniszczone przez kataklizm, jakąś wojnę lub splot innych nieszczęśliwych okoliczności. Wbrew obiegowej wiedzy (owej pseudo-akademickiej propagandzie pisanej pod dyktando Watykanu, for example), wierzę (ale nie w formie religijnej, to raczej "utajona w moich chromosomach wiedza", jakowyś zapis w DNA), że homo sapiens nie jest częścią Ziemi. Gdyby tak było, gdyby rzeczywiście zrodziła nas Ona, to czyż nie żylibyśmy z Nią, jak miliony innych gatunków w zgodzie, w harmonii? Tymczasem już od chwili naszego poczęcia, znana tej planecie biosfera, robi wszystko, aby Nas zniszczyć. Dla organiz…

"Z gwiezdnego pyłu powstałeś Człowiecze i ku gwiazdom prowadzi cię Przeznaczenie". Part I

Obraz
Do skonstruowania tego posta zainspirował mnie sen. Ach te moje szalone sny... Bodajże przedwczoraj, przechadzając się w sennym marzeniu ulicami jakiegoś miasta (przedmieścia), ujrzałam na nocnym, rozgwieżdżonym niebie zbitą ciasno gromadę gwiazd, która w pierwszej chwili skojarzyła mi się z konstelacją Plejad. Nie wiem czy tak było, dużo ważniejsze jest bowiem, co ujrzałam potem. Na lewo od owej gromady, niemalże na wyciągnięcie ręki, lśniły na niebie dwie planety. Niczym wyrwane z albumu 3D NASA: Saturn ("Dziadek Czas") ze swoimi przepięknymi pierścieniami oraz budzący we mnie respekt i podziw, Jowisz, nasz kosmiczny "Obrońca", były tak blisko iż długo wpatrywałam się w ich kształt, barwy, biła od nich energia, której zabrakło pośród śmiertelnych. Z jakiegoś powodu zabrakło. Nie wiecie gdzie się podziała?

Wieści ze świata nie przychodzą w tych dniach pomyślne, aczkolwiek parę wydarzeń pobudza wyobraźnię i nieśmiałą nadzieję; że może, na przekór wszelkiej logice…

Świat jest pełen symboli: I oraz J

Obraz
1.  Ibis (mitologia egipska)

Ibis - święty ptak Egipcjan i wcielenie boga księżyca Totha, wynalazcy pisma, kalendarza, geometrii, arytmetyki a także muzyki; bóg mądrości (skrzywiony kształt jego dzioba uchodził za aluzję do sierpa księżyca, spiczastość i długość dzioba, podobnie jak u czapli, łączono ze zgłębianiem mądrości). Małżonek bogini Maat. W zaświatach pełnił funkcję sędzi nad ludźmi znęcającymi się nad zwierzętami, zaś w świecie żywych zajmował się także uzdrawianiem: zarówno ludzi, jak i bogów.

Ciekawostka:  Ponoć pod mianem Thot kryje się Hermes Trismegistos (Inicjator - Nauczyciel - Egipcjan). Według niejakiego Menhonta, miał on napisać 36 525 ksiąg świętego nauczania (plus dokładnie 365 ksiąg i 0,25 przedstawiających 365 i 1/4 dni ziemskich); do naszych czasów dotrwało około dwudziestu fragmentów starożytnej nauki egipskiej przypisywanych Hermesowi Trismegistosowi. Zgromadził on i kontynuował w swoim dziele najstarsze tradycje Egiptu, monoteizm, filozofię, czym inspirował …