"Odczuwanie rzeczywistości poprzez Kabałę" - Raw Michael Lajtman




Wszystko, co wiemy o naszym świecie, oparte jest na przeprowadzonych przez człowieka badaniach. Każde pokolenie bada nasz świat i przekazuje swą wiedzę kolejnemu pokoleniu. Dzięki temu każde pokolenie pojmuje ramy, w jakich powinno żyć i jakie jest jego miejsce w relacji do innych pokoleń. W każdym okresie ludzkość korzystała z otaczającego ją świata. Ten sam proces ma miejsce w duchowym. Każde pokolenie Kabalistów od Abrahama począwszy bada i odkrywa światy duchowe. Tak, jak w badaniach naukowych, przekazują dalej wiedzę, jaką osiągnęli dla przyszłych pokoleń. W tym świecie mamy podstawowy zmysł, nazywany pragnieniem otrzymywania, z pięcioma receptorami, które są naszymi pięcioma narządami zmysłu. Gdy człowiek przechodzi naprawę, zdobywa on szósty zmysł, znany jako duchowy zmysł. Ten zmysł umożliwia człowiekowi odczuwać duchową rzeczywistość. Nie jest on w ogóle w tej samej kategorii, co pozostałe pięć zmysłów.

Naukowcy, także korzystają tylko ze swoich pięciu zmysłów. Dowolny instrument – dokładny, precyzyjny, zaawansowany, techniczny, mechaniczny, czy też nie – uznajemy za „obiektywny”. Lecz te przyrządy poszerzają tylko granice naszych zmysłów tak, że możemy słyszeć, widzieć, czuć, smakować i dotykać bardziej szczegółowo. Ostatecznie, to człowiek jest tym, który bada, mierzy i ocenia wyniki badań przez swoje 5 zmysłów. Oczywiście nie może on podać dokładnych, obiektywnych odpowiedzi na to, czego sięgają jego zmysły. Kabała, źródło wszystkich mądrości, umożliwia nam to.

Kiedy zaczynamy badać rzeczywistość, odkrywamy, że nie możemy zbadać czy pojąć tego, co jest ponad nami, ponieważ jest to nieznane i nie odkryte dla nas. Jeśli nie możemy zobaczyć tego albo dotknąć, czy posmakować możemy zastanawiać się czy ono naprawdę istnieje. Tylko Kabaliści, którzy osiągnęli wyższe abstrakcyjne, doskonalsze światło ponad nasze zmysły, zdolni są pojąć naszą prawdziwą rzeczywistość. Kabaliści mówią nam, że ponad naszymi zmysłami, istnieje tylko abstrakcyjne wyższe światło, zwane Stwórcą. Wyobraź sobie, że jesteśmy w samym środku oceanu, w morzu światła. Możemy odbierać wszelkiego rodzaju wrażenia, które wydają się być włączone w nie, tak dalece jak nasza zdolność pojmowania nam na to pozwala. Nie słyszymy, co się dzieje gdzie indziej. To, co uznajemy za słuch przychodzi, jako odpowiedzi naszych bębenków usznych na zewnętrzny bodziec. Nie wiemy, co powoduje go. Wiemy tylko, że nasze bębenki reagują z naszego wnętrza i akceptujemy to, jako zewnętrzne wydarzenie. Nie wiemy, co dzieje sie na zewnątrz nas; pojmujemy tylko reakcje naszych zmysłów na to.



Tak jak w przykładzie ze słuchem, tak samo jest z pozostałymi zmysłami: wzrokiem, smakiem, dotykiem i węchem. To znaczy, że nigdy nie możemy wyjść z naszego „pudełka”. Cokolwiek powiemy o tym, co dzieje się zewnętrznie, w rzeczywistości jest obrazem, jaki malujemy wewnątrz nas samych. Te ograniczenie nie może być nigdy przezwyciężone. Nauka Kabały może pomóc nam w poszerzeniu granic naszych naturalnych zmysłów, w osiągnięciu szóstego zmysłu, poprzez który możemy zostać zaznajomieni z rzeczywistością dookoła i wewnątrz nas. Ta rzeczywistość jest prawdziwą rzeczywistością. Dzięki temu, będziemy w stanie doświadczyć reakcji naszych zmysłów zewnętrznie. Jeśli nakierujemy wszystkie nasze pięć zmysłów prawidłowo, zobaczymy prawdziwy obraz rzeczywistości. Musimy tylko uwewnętrznić charakterystykę świata duchowego. Jest to podobnie jak z radiem, które musi być tylko dopasowane do pewnej długości fal. Długość fal istnieje na zewnątrz radia, które otrzymuje je i odpowiada na nie. Ten przykład dotyczy także nas. Gdybyśmy doświadczyli przynajmniej najdrobniejszej iskry świata duchowego, zaczęlibyśmy odczuwać ją wewnątrz siebie. W trakcie swojego rozwoju Kabalista zdobywa coraz to więcej duchowych cech, łącząc się przez to z wszystkimi poziomami świata duchowego, z wszystkimi zbudowanymi na tej samej zasadzie. Gdy człowiek studiuje Kabałe zaczyna pojmować, odczuwać, oceniać i pracować z wszystkimi rzeczywistościami, zarówno duchowymi, jak i materialnymi, bez rozróżniania między nimi. Kabalista osiąga świat duchowy podczas pobytu w swoim ciele w tym świecie. Odczuwa oba światy bez żadnej granicy oddzielającej je.



Tylko, gdy człowiek doświadcza tej prawdziwej rzeczywistości może on rozumieć przyczyny tego, co przydarza mu się tutaj. Rozumie konsekwencje swoich czynów. Zaczyna być praktyczny po raz pierwszy, żyjąc, czując wszystko i rozumiejąc, co powinien robić z sobą i ze swoim życiem. Przed tym poznaniem nie posiadał możliwości zrozumienia, dlaczego się urodził, kim jest oraz konsekwencji swoich działań. Wszystko zawarte jest wewnątrz granic świata materialnego, również i sposób, w jaki przychodzimy i odchodzimy.

Obecnie wszyscy jesteśmy na poziomie zwanym „ten świat”. Nasze zmysły są ograniczone, dlatego zdolni jesteśmy widzieć jedynie ten sam obraz. Baal HaSulam pisze: „wszystkie wyższe i niższe światy zawarte są w człowieku”. Jest to kluczowe stwierdzenie dla każdego zainteresowanego mądrością Kabały i żyjącego w rzeczywistości go otaczającej. Rzeczywistość dookoła nas zawiera światy wyższe, jak również ten swiat; razem są one częścią człowieka. Na razie pojmujemy ten świat przez materialne, fizyczne składniki. Jednakże, dodajemy kilka elementów, gdy studiujemy, poprzez które odkrywamy dodatkowe elementy. Pozwala nam to zobaczyć rzeczy, których nie możemy widzieć dziś. Nasz poziom jest bardzo niski, ponieważ umieszczeni jesteśmy diametralnie naprzeciwko poziomu Stwórcy. Lecz wtedy zaczynamy rozwijać się z tego poziomu, naprawiając nasze pragnienie. Odkrywamy wtedy inną rzeczywistość otaczającą nas, pomimo, że faktycznie żadne zmiany nie zaszły. Zmieniamy się od środka, podążając za zmianami, stajemy się świadomi innych elementów nas otaczajacych. Później te elementy znikają i odczuwamy, że wszystko jest uwarunkowane wyłącznie przez Stwórcę, Wszechmocnego. Te elementy, które stopniowo zaczynamy odkrywać, nazywane są światami.




Nie powinniśmy próbować wyobrażać sobie duchowej rzeczywistości, lecz powinniśmy odczuć ją. Wyobrażanie jej tylko oddala nas od jej osiągnięcia. Kabaliści osiągają światy wyższe poprzez swoje zmysły tak, jak my sięgamy do świata materialnego. Światy znajdują się między nami a Stwórcą, ukrywając Go przed nami. Jak pisze Baal HaSulam, jest to tak, jakby światy filtrowały światło dla nas. Możemy wtedy widzieć otaczającą nas rzeczywistość w inny sposób. Faktycznie, odkryjemy, że nic nie istnieje między nami a Stwórcą. Wszystkie te przeszkody, te światy pomiędzy nami ukrywają Go przed nami. Są maskami nałożonymi na nasze zmysły. Nie widzimy Go w Jego prawdziwej postaci; widzimy tylko rozdrobnione elementy. W języku hebrajskim, pochodzenie słowa Olam (Świat) bierze się od „alama” (ukrywanie). Część światła jest przekazywana, a część ukryta. Im wyższy świat, tym mniej ukryty jest Stwórca. Różne obrazy rzeczywistości są malowane w tym świecie na różne sposoby. Logika nakazuje, że rzeczywistość powinna być jednolitą dla każdego. Niemniej jednak, jeden słyszy jedną rzecz, drugi słyszy coś innego, jeden widzi, jedno, a drugi widzi to inaczej.


Baal HaSulam przedstawia to posługując się przykładem elektrycznosci: W swoich domach mamy gniazdka elektryczne, które zawierają abstrakcyjną energię, która chłodzi, grzeje, tworzy próżnie lub ciśnienie, zależnie od urządzenia wykorzystującego ja oraz od możliwości urządzenia do jej użytkowania. Jednak energia nie posiada formy własnej jako takiej i pozostaje abstrakcyjna. Urządzenie odkrywa potencjał znajdujący się w elektryczności. To samo możemy powiedzieć o wyższym świetle - o Stwórcy, który nie ma formy. Każdy człowiek odczuwa Stwórcę zgodnie z poziomem swojej naprawy. Na początku swoich studiów, człowiek może widzieć, że istnieje tylko jego rzeczywistość i nie jest w stanie odczuwać jakiejkolwiek wyższej siły.




Stopniowo odkrywa korzystając ze swoich zmysłów, prawdziwą, poszerzoną rzeczywistość. Na bardziej zaawansowanym poziomie, jeśli naprawi wszystkie swoje zmysły, zgodnie z otaczającym go światłem, nie będzie granicy pomiędzy nim samym, a światłem, pomiędzy człowiekiem, a Stwórcą. Będzie tak, jakby nie było różnicy pomiędzy ich właściwościami. Człowiek zdobywa wtedy boskość w prawdziwym znaczeniu. Boskość jest najwyższym poziomem duchowego wtajemniczenia. Jak może początkujący opanować te naukę, gdy nie może on nawet właściwie zrozumieć swego nauczyciela? Odpowiedź jest bardzo prosta. Jest to możliwe tylko, gdy duchowo dźwigniemy się w górę ponad ten świat. Tylko, jeśli uwolnimy się z wszelkich śladów materialnego egoizmu i zaakceptujemy osiągnięcie wartości duchowych jako nasz prawdziwy cel. Tylko tęsknota i pasja do duchowego w naszym świecie – jest kluczem do wyższego świata.

[Był to fragment z publikacji "Kabała dla początkujących: Przewodnik dla początkujących do ukrytej mądrości"; tłumaczył - Paweł Mostowy].

Popularne posty z tego bloga

"Wędrówka Dusz" - dr Michael Newton. "Śmierć nie jest ciemnością, lecz światłem". Część I

"Ulecz się sam" - Andrzej Żak. Część II - Wolność jest jak zdrowie: uzyskuje wartość i stajemy się jej świadomi tylko wtedy, gdy ją tracimy...

Mitologia Indyjska: Mit o powstaniu świata, Bogini Matce i wojnie bogów!