Stanisław ze Skarbimierza



Stanisław ze Skarbimierza (rok urodzenia nieznany (po 1360), zmarł 9
stycznia 1431 r. w Krakowie), pierwszy rektor odnowionej w 1400 r.
Akademii Krakowskiej, prawnik, kanonik kapituły katedralnej na Wawelu.
Prawdopodobnie pochodził z plebejskiej rodziny. Zanim rozpoczął studia w
Pradze, uczęszczał do szkoły prowadzonej przy kolegiacie w Skarbimierzu,
mającej status studium przygotowawczego do studiów uniwersyteckich.
Absolwentem tej samej szkoły był Mikołaj Rej.


W latach 1380-1396 studiował na Uniwersytecie Praskim, na wydziałach
artium i prawa. Studia zakończył uzyskaniem doktoratu prawa. Następnie
wrócił na stałe do Krakowa, gdzie piastował wiele funkcji. Był m.in.
spowiednikiem królewskim, kaznodzieją katedralnym, wikariuszem
generalnym biskupa krakowskiego.


Dwukrotnie pełnił funkcję rektora, po raz drugi w 1413 roku. Wybitny
prawnik, znany w ówczesnej Europie, znakomity mówca; W "Kazaniu o
wojnach sprawiedliwych" (1410 r) zajął się takimi kwestiami jak:
dopuszczalność zawierania przymierzy z państwami pogańskimi, dozwolone
sposoby walki i brania łupów wojennych, sprawy dyscypliny wojskowej.
Przeciwstawił się panującej opinii, jakoby przymierza z poganami były
zabronione. Razem z Pawłem Włodkowicem uważany jest za twórcę polskiej
szkoły prawa międzynarodowego. Zajmował się również relacjami między
wiedzą a moralnością w świetle niezbyt optymistycznej wizji natury
ludzkiej, na którą mocny wpływ miał grzech pierworodny. Wysoko stawiał
prawo stanowione, jednocześnie podkreślając, iż u jego podstaw muszą
leżeć najwyższe wartości jak miłość bliźniego, prawda, sprawiedliwość i
równość. Prowadził rozważania nad problemami pragmatyzmu i moralności w
działaniu i osiąganiu celu. Kładzie tam duży nacisk na posługiwanie się
mądrością jako podstawowym orężem w walce, jednakże nie potępia
pragmatyzmu, radzi tylko aby to właśnie mądrość nim kierowała. W swoich
pismach rysuje również obraz dobrego władcy, który w swojej osobie łączy
władcę z mędrcem. Ma on posiadać zarówno oblicze moralne jak i
pragmatyczne - potrafi wyciągać słuszne wnioski z przeszłości, aby
ulepszać przyszłość państwa; jego działania pełne są altruizm, działania
ukierunkowanego dla dobra tych, którymi włada.


Na jego działalność pisarską składają się przede wszystkim kazania.
Ułożył ich ponad 500. Wśród nich znajdują się kazania związane z
ówczesnymi ważnymi wydarzeniami: Recommendatio Universitatis de novo
fundatae - wygłoszone na inaugurację działalności uniwersytetu w 1400
r., Sermo ad regem et proceres eius de obitu Hedwigis reginae et vita
eius - kazanie na pogrzebie królowej Jadwigi oraz De bello iusto -
dotyczące konfliktu z Krzyżakami.


Cykl kazań Super Gloria napisał jeszcze podczas pobytu w Pradze, w 1390
r. - inspiracją do napisania był rok jubileuszowy 1390. Zbiór Kazań
sapiencjalnych(Sermones sapientiales) powstał w Krakowie w latach
1409-1415, gdy Stanisław sprawował urząd kaznodziei katedry krakowskiej
i głosił kazania do kleru (jego stanowisko i pozycja nadawały głoszonym
kazaniom specjalną rangę oraz stanowiły wzór treściowy i formalny dla
kleru parafialnego). Wygłosił kazanie na pogrzebie królowej Jadwigi
Andegaweńskiej. Jak we wszystkich swoich kazaniach, mówił w języku
polskim (ale spisywał je po łacinie).
 
Zmarł podczas celebrowania mszy w katedrze na Wawelu. Tam też został
pochowany.



Kazanie o wojnie sprawiedliwej i niesprawiedliwej

 
- nie należy podejmować walki z drugim człowiekiem, jak również ze
społeczeństwem nie mając ku temu powodów


- nie wolno używać przemocy bez pełnomocnictwa władcy lub władzy
wyższej, nie wolno również walczyć bez powodu - za takie postępowanie
czeka kara; jeśli jednak walczy się z mocy upoważnienia władzy świeckiej
lub dla sprawiedliwości (upoważnienie Boga) nie można być za to karanym.


- należy oddzielić wojnę sprawiedliwą od niesprawiedliwej. Wojnę
sprawiedliwą może toczyć tylko osoba świecka, ponieważ osobom duchownym
zakazane jest walczyć; jest to wojna toczona dla odzyskania wolności,
obrony ojczystego kraju, lub odzyskania wolności; może być ona toczona
tylko z upoważnienia władzy wyższej (duchowej lub świeckiej), jak
również nie może być toczona z niskich pobudek


- udział osób duchownych w walkach ograniczony musi być tylko do posługi
duchowej oraz doradzania. Czynny udział jest zakazany.


- władca sam będący sobie panem może toczyć rozpocząć konflikt w
sprawiedliwej sprawie, lecz tylko wtedy gdy przeciwnik nie wyraził chęci
pokojowego rozwiązania sporu i zadośćuczynienia za krzywdy


- władca nie powinien walczyć przeciw własnym poddanym, jeśli ma
możliwość zaprowadzenia prawa w inny sposób (np. sąd)


- jeśli zmuszają do tego okoliczności można rozpocząć walkę bez
upoważnienia władcy lub Kościoła (np. gdy brakuje na to czasu)


- wszelkie łupy wojenne mogą zostać zatrzymane przez osobę świecką tylko
za pozwoleniem władcy, osoba duchowna wszelkie dobra zyskane na wojnie
winna jest oddać, chyba że zostały jej uzyskał zezwolenie na jej posiadanie


- ten kto wszczął wojnę niesprawiedliwą winny jest wszystkim
zniszczeniom przez nią powstałym, nie ma tu rozróżnienia czy walczy się
z chrześcijanami czy z niewiernymi.


- można wszcząć wojnę sprawiedliwą bez upoważnienia - każdy ma prawo do
obrony własnej ojczyzny, własnego zdrowia i życia


- jeśli wojna jest jedyną drogą do osiągnięcia pokoju to należy ją
podążać, mimo iż wojska walczące mogą działać niegodnie (czynić zło)


- jeśli wojna jest sprawiedliwa to jej sprawiedliwość nie podlega
ocenie, nawet jeśli popełniane są w jej trakcie występki, jak również
mimo śmierci osób niewinnych; poddany może być karany za występki władcy
karami doczesnymi, lecz nie wiecznymi


- walka przeciw chrześcijanom może być sprawiedliwa jeśli jest w
słusznej sprawie, jest ona wtedy formą kary boskiej; w celu obrony przed
takimi atakami wierny może sprzymierzyć się z niewiernymi


- pokój jest lepszy od walki, i aby go utrzymać można walczyć otwarcie
lub z zasadzki


- wojny sprawiedliwe mają na celu zatrzymanie złych i wywyższanie dobrych


- jeśli poganie są najeżdżani przez chrześcijan to walka z nimi jest
sprawiedliwa - nie wolno walczyć z niewiernymi, aby zabrać im ziemię
którą posiedli zgodnie z prawem


- innym przypadkiem jest walka o Ziemię Świętą; została ona
niesprawiedliwie odebrana i jest to uświęcona walka


- jeśli intencje do walki nie są czyste to mimo prawa do walki czyni to
ją niesprawiedliwą


- śmierć na wojnie jest chwalebna, w przeciwieństwie do ucieczki i
śmierci cywilnej.

Popularne posty z tego bloga

"Ulecz się sam" - Andrzej Żak. Część II - Wolność jest jak zdrowie: uzyskuje wartość i stajemy się jej świadomi tylko wtedy, gdy ją tracimy...

Mitologia Indyjska: Mit o powstaniu świata, Bogini Matce i wojnie bogów!

"Myśli" - Seneka. Część VII