"Radunia (w masywie Ślęży) - Miejsce pojednania pierwiastka męskiego i żeńskiego" -- Czesław Białczyński.


Radunia (573 m n.p.m). Druga co do wielkości góra w masywie Ślęży.


Chciałabym podkreślić, że nie reprezentuję ŻADNYCH prywatnych poglądów p. Białczyńskiego. Z czystej ciekawości przytaczam ów tekst. Ten post w szczególności przykuł moją uwagę, gdyż wskazuje on na astronomiczne powiązania góry Ślęża i pozostałych wzniesień z gwiezdnymi konstelacjami. Uważam to za bardzo ciekawy temat, łączący się ze wspólną siecią powiązań innych starożytnych kultur / cywilizacji.






Radunia z lotu ptaka ;D


O Raduni pisaliśmy niedawno przy okazji omawiania Masywu Ślęży -- TUTAJ (z tego linku dowiecie się również, co miał na myśli prof. Wolniewicz, porównując architekturę Lichenia do meczetu* w wywiadzie) Na temat samej góry czy związanych z nią legend i podań niewiele można znaleźć informacji. Dzisiaj wracamy jednak ponownie do tej góry usianej dowodami starożytnego kultu Wiary Przyrodzonej Słowian podobnie jak cały masyw Ślęży, z racji pewnej ważnej rocznicy.

Góra Ślęża

Niedźwiedź – starożytna rzeźba kultowa na szczycie Ślęży

Masyw Ślęży nie bez powodu nazywają niektórzy -- Słowiańskim Olimpem, choć tak po prawdzie to grecki Olimp powinno się mianować Górą Helleńskiego Pocztu Bogów – Helladzką Ślężą. Dlaczego? Bo to nie Olimp, jak sądzili starożytni Grecy a po nich także Rzymianie, jest tą górą szczególnie wyróżnioną przez bogów spośród Ziem Ariów – to Trzy Góry Słowian nimi są: Ślęża – Łysiec i Góra Zborów. A pośród tych trzech Ślęża ze wszystkimi przyległościami zajmuje miejsce wyjątkowe.

 

 

Tutaj w tym wyrastającym na równinie Ślęgii masywie górskim, którego główna góra poświęcona jest Tynowi Rodów (Roda i Rodżany-Przyrody) zlokalizowano święte wzgórza całego panteonu Wiary Przyrody naszych praprzodków Słowiano-Isto-Skołotów. To miejsce właśnie jest – Zdziełanym na Ziemi Pocztem Panów Welańskich a zarazem zapisaną w tworach Matki Ziemi  "Opowieścią o Początku Świata", jest Odwzorowaniem Domu Panów Świętych – Dewów w Przyrodzie naszej Planety, jest Objawieniem Boskich Dziejów, Ukazaniem Bogów w Dziewiczym Krajobrazie, Ucieleśnieniem Panów i Pań Boskich w Świetle Świata – a więc Światliszczem Światła Świata.

Zwróćcie uwagę na zarys, porównajcie z (TUTAJ) + przeczytajcie tekst (TUTAJ)

 

W tym rozległym systemie świątyń i wzgórz świętych Radunia zajmuje szczególne miejsce na osi Ślęża – Górka. Jest ona górą poświęconą wszystkim “dobrym” Bogom RA – reprezentowanym przez Gromadę Siedmiu Bogiń Dawczyń (mówi wam coś nazwa "Plejady"? - proszę wejść na mój pasek boczny - B.S), które mają w imionach głównych lub przydomkach nadanych przez Zerywanów [znalazłam jeszcze jeden tekst pana Białczyńskiego o Zerywanach na swoim blogu - TUTAJ] rdzeń-człon Ra-Rada-Roda. Spróbujcie wyłuskać te boginie z Pocztu umieszczonego na czarnym pasku tego bloga (dla ułatwienia wymienię dwie pierwsze – ROdżana-PrzyROda i RADA-Zboża -- uwaga autora co do paska z kategoriami na jego stronie.

 

 

 

Jednakże “Dobrzy” Bogowie-Ra to nie tylko owe boginie, ale także bogowie. W sumie owych Szczęśliwych czy też Dobrych Bogów nie jest więc siedmiu jeśli doliczymy tutaj męskich reprezentantów “jasnych sił” czyli Sił Korzystnych dla Człowieka. Na pewno najważniejszym z nich jest Opiekun Ludzkiego Plemienia – Pan Ludzi – Rod nazywany też Władcą Narodów.

 

Górka – Zamek

Do niego możemy przyłączyć bez zastanowienia Radogosta, nazywanego też Bożebogiem – ulubionego boga rolników-wajśwów, którego Słowianie stawiali na rozstajnych drogach w kapliczkach drewnianych, a nazywali pieszczotliwie Bożeńkiem, Ponem Bożyckiem, Bożyczem lub Bożycem, albo Ponbuckiem. W chrześcijaństwie to miano przeszło na Jezusa, ale istota modłów odprawianych pod przydrożnym jego wizerunkiem, skrytym najczęściej w cieniu dębu pozostała ta sama – są to modły o opiekę nad Domem i Gospodarstwem, albo o ochronę od burzy i pioruna – co zrozumiałe bo Bogiem RA – jest także Perun. W tych kapliczkach równie często można spotkać Matkę Niebieską – która jest odpowiednikiem Daby – którą zwano Pani DobRA

Pod skrzydłami Białobogi dochodzi zatem do połączenia Mocy i Żywiołów żeńskich i męskich - których działanie jest szczególnie ważne dla Ludzi.

 

 

Radunia -- Niestępowo

Musicie wiedzieć że Radunia to nie tylko góra w Polsce – na terenie Śląska czyli dawnej Lęgii. Na Pomorzu należącym niegdyś do Wędów i ich głównego plemienia Koszan, z których wyszły liczne plemiona w różne strony Lądu i Mazji (w Mazji między innymi do Indii – Koszetyrsowie-Kszatrijowie i Kuszanie, nad Aralem Koszakowie-Kazhakowie i Kozerowie-Ozerowie-Azerowie a także Ozyryjczycy-Asyryjczycy, w Białym Lądzie – Koszyce, Jakuszyce i Jakuszowice, Ra-Koszanie [Austria], Kosezowie, Kosowiacy, Koszanowie-Kotynowie, Koszacy-Kozacy Skraińscy i Jajiccy [Uralscy] a także Khazarowie-Chazarowie czy na Czarnym Lądzie – Kozyrysowie), a które należy dzisiaj do ludu Koszebów płynie rzeka o tym samym mianie.

Jak się przekonacie te dwa miejsca łączą też inne zbieżności.

 

Radunia -- panorama masywu

Kilka słów o Górze


Masyw Ślęży – Radunia (573 m n.p.m.)


Radunia stanowi drugi co do wielkości szczyt Masywu Ślęży. Nazwa Radunia (Radnyna) pojawiła się już w XIII wieku. Po wojnie nazwano ją Sępią Górą. Na szczycie Raduni znajduje się polana z blokami serpenitu i ograniczonym widokiem na Góry Sowie.
 

Góra zbudowana jest z serpenitów z domieszką magnetytu, które powodują wysoką anomalię magnetyczną, szczególnie na szczytowych skałkach. Znaleziono tu ślady pobytu człowieka z neolitu (4000 – 1700 lat p.n.e.): kamienny toporek i fragmenty naczyń kultury pucharów lejkowatych. W kilku miejscach u podnóża Raduni wyłamywano wtedy serpentynit, służący do wyrobu narzędzi.
[Tu się wtrącę bo oczywiście aż się prosi żeby dokonać sprostowania - W świetle wyników badań genetycznych to w tym czasie 4000 - 1700 p.n.e ten  obszar jest kolonizowany przez ludność haplo-grupy Y-DNA R1a1a1 - wcześniej od ustąpienia lodów był w rękach Staroeuropejczyków - I2. A zatem przytoczone tutaj odkrycie jest śladem naszych praojców na tej ziemi - naszych przodków I2 oraz R1a1a - To fantastyczne znalezisko - nie uważacie? C.B.]

Na początku epoki żelaza (400 – 300 lat p.n.e.) powstał na Raduni kamienny krąg kultowy, otaczający sanktuarium księżyca. Odkryto go w 1866 r.  – całość wału ma powierzchnię ok. 20 ha.
Zachowane do dziś partie mają 1780 m długości, średnia szerokość 4,5 m, a wysokość do 60 cm. Kamienny krąg położony jest na pd.- wsch. zboczu góry. Nieopodal, również na pd.-wsch. od szczytu, znajduje się zagłębienie tak zwana „Kacza Kałuża”. Jest to prawdopodobnie wykrot po wielkim drzewie, z którym można łączyć funkcje kultowo-religijne, gdyż znaleziono tam wiele ułamków naczyń, z epoki brązu i żelaza oraz pochodzące również z tego okresu koła gliniane i kamienne, używane do praktyk religijnych związanych z kultem solarnym. Poniżej zaś bije źródło zwane „Srebrnikiem” (dawniej Złote Źródło), przy którym w XIX w. znaleziono przedmioty z brązu, używane prawdopodobnie do rytualnych ablucji (łac. ablutio – obmycie) przez pątników dążących z ofiarami. Na Raduni bije jeszcze jedno źródło zwane „Głębokie Źródło”, które znajduje się nieco dalej na wsch.

 W kilku miejscach u podnóża Raduni wyłamywano w tym okresie serpentynit, służący do wyrobu narzędzi.


Na wierzchołku znajduje się Rezerwat przyrody Góra Radunia. Chroni on zespół rzadkich roślin przystosowanych do swoistych warunków glebowych i klimatycznych. Granice rezerwatu tworzy poziomica ok. 500 m n.p.m. Chroni on unikatowy na skalę europejską zespół rzadkich roślin. Na glebach utworzonych z serpentynitów budujących górę rośnie 193 gatunki roślin. Warto wspomnieć o paprociach serpenitowych oraz o roślinności kserotermicznej, wśród której na szczególna uwagę zasługują lilia złotogłów, storczyki oraz wawrzynek wilczełyko.
 

Na zboczach góry na wysokości ok. 325 m n.p.m. ma swoje źródło rzeka Czarna Woda.


Radunia i Ślęża – Modry Banior Sulistrowicki

Kamienny krąg i kult księżycowy wiąże tę górę z Potrójną Boginią Działu uosabiającą Siły Żeńskie, czyli to wszystko co wiąże się z łagodnym i okrągłym, i nieostrym pojęciem taoistycznym (wierzeniowo-filozoficznym) „Yang”. „In” – ostre, krótkie, twarde w sferze słowa: znaku oraz dźwięku odzwierciedla Dział Męski i wszystkie skupione w nim siły, które uosabia najpełniej Potrójny Bóg Działu – Czarnogłów. Jednakże to nie jest tak, że trzem Białobogi wypełniają wyłącznie boginie, mamy tutaj także bogów, którzy działają nie gwałtownie lecz subtelnie i bywają mocno przychylni ludziom.


Ciekawa jest powojenna „sępia” nazwa góry – wydaje się że miano owo było zupełnie przypadkowe, ale kto wie?

 

Radunia i Ślęża

Sęp jest związany z rodem Morów – a w rodzie tym mamy także należącą do trój- Białobogi boginię Gorzycę – która nie tylko wywołuje gorączkę i sprowadza choroby, ale także leczy i chorobom zapobiega bowiem jest również Panią Ziół – a zioła jak wiadomo mogą leczyć lub truć, mogą pomagać osiągnąć odporność i wytrzymałość lub zakłócać subtelny stan równowagi wewnętrznej organizmu i jaźni, mogą też wywoływać w świadomości stan zbliżony do odmiennego – stan bliski szamańskiemu połączeniu się z bogami w intymnej rozmowie albo gwałtownym dyskursie. Od Chorzycy-Gorzycy i od tego jak potrafimy wykorzystać to czym ona zawiaduje na Ziemi w znacznym stopniu zależy więc nasze zdrowie i równowaga wewnętrzna. 


"Ode mnie -- B.S. -- Sęp w wielu kulturach jest symbolem potęgi ognia i słońca, jest siłą oczyszczenia i życia, jak i przejścia w zaświaty (np. u Majów). Uchodzi za istotę, która zna tajemnicę prawdziwej przemiany bezwartościowej materii w złoto. W Egipcie sęp był obrońcą faraona -- królowe egipskie często noszą chroniący sępi czepek, przybranie głowy w formie sępa, którego skrzydła obejmują po bokach głowę, podczas gdy jego wystaje ponad czołem. Antyk widzi w sępie ptaka swym lotem przepowiadającego los, stąd był on poświęcony Apollinowi. Zgodnie z dawnym pojmowaniem natury jaja składane przez samicę sępa są zapładniane przez wiatr ze wschodu, stąd jest sęp także symbolem dziewiczości".


Jak by nie była kiedykolwiek nazywana Radunia, jest owa góra Światliszczem Białobogi i stwierdza się w jej obrębie działanie Mocy Integrującej Pierwiastek Męski i Żeński. Z tego powodu doszło na jej szczycie w maju 2010 roku do spotkania, do którego chcemy teraz powrócić. Nadszedł bowiem czas aby przypomnieć przesłanie tamtego dnia i powtórzyć je dzisiaj w Internecie po to by dotarło do wszystkich, którzy zechcą go wysłuchać i zastosować w praktyce. Jest to akt niezbędny – akt którego po męsku musimy dokonać my Mężczyźni wobec wszystkich Kobiet.

Popularne posty z tego bloga

"Wędrówka Dusz" - dr Michael Newton. "Śmierć nie jest ciemnością, lecz światłem". Część I

"Ulecz się sam" - Andrzej Żak. Część II - Wolność jest jak zdrowie: uzyskuje wartość i stajemy się jej świadomi tylko wtedy, gdy ją tracimy...

Mitologia Indyjska: Mit o powstaniu świata, Bogini Matce i wojnie bogów!