"Ulecz się sam" - Andrzej Żak. Część II - Wolność jest jak zdrowie: uzyskuje wartość i stajemy się jej świadomi tylko wtedy, gdy ją tracimy...



Część II (Część I -- TUTAJ)

Z pracy:  "Zdrowie bez leków: Poradnik Samoleczenia"
autor:  Andrzej Żak
(znany terapeuta, bioenergoterapeuta, zajmuje się także ziołolecznictwem, hydroterapią i akupresurą, a także chińską medycyną praniczną).


Moczenie nocne




Występuje często u dzieci pobudliwych, emocjonalnie reagujących na problemy życia codziennego. Jeśli wykluczymy choroby pęcherza i nerek, a także nadmierne picie przed snem, powinniśmy zadbać o większą higienę psychiczną dziecka. Dotyczy to m.in. oglądania scen drastycznych w filmach, zbyt długiego przesiadywania przed komputerem itd. Oprócz podawania ziołowych środków uspokajających (melisa, dziurawiec) dobrze jest także skorzystać z dobrodziejstwa akupresury. (Rys. powyżej) Najpierw uciskamy przez 30 sekund punkt G, następnie ruchami okrężnymi masujemy go w prawo i w lewo po minucie.

Możemy także skorzystać z właściwości punktu antystresowego, usytuowanego w połowie wewnętrznej części podbródka (Rys. poniżej). Aby znaleźć punkt K, należy oprzeć głowę na dłoniach, kciuki znajdą się na tych punktach. Masujemy jak wyżej. Doskonałe rezultaty osiąga się także dzięki zabiegom bioterapii.


Pomocne są również recepty ziołowe. Oto jedna z nich -- napar z dziurawca: Dwie łyżki stołowe ziela dziurawca zalać l litrem wrzącej wody. Odstawić do zaparzenia na godzinę. Przecedzić, pić na ciepło na pół godziny przed pójściem do łóżka. Napar działa tonizująco na system nerwowy.


Nadciśnienie


Nie tak dawno jeszcze uważano, że pojawia się ono po czterdziestce. Tempo życia, stres, napięcia społeczne sprawiają, że choroba nadciśnienia dosięga jednak dzisiaj również osoby młodsze. Najczęstszym schorzeniem jest nadciśnienie pierwotne. Początek tej choroby przebiega bezobjawowo, stąd też co najmniej połowa osób cierpiąca na nadciśnienie nie wie o tym. To wszystko oznacza konieczność częstego badania swojego ciśnienia. Co robić, gdy stwierdzamy u siebie nadciśnienie?

Jeśli nie jest ono bardzo wysokie, współczesna medycyna naukowa zaleca wstępnie leczenie bez leków. Polega ono przede wszystkim na:

-- zmniejszeniu nadwagi,
-- ograniczeniu ilości spożywanej soli,
-- ograniczeniu spożycia alkoholu,
-- ograniczeniu palenia tytoniu,
-- odstawieniu leków podwyższających ciśnienie,
-- poświęceniu większej uwagi relaksowi, wypoczynkowi, higienie psychicznej.

Również akupresura oferuje cierpiącym na bóle głowy pochodzenia ciśnieniowego sposób przynoszący wyraźną ulgę.



Należy masować punkt D (Rys. powyżej), potem równocześnie punkty I, a na końcu także równocześnie punkty J. Procedura taka sama we wszystkich przypadkach. Najpierw 1-minutowy ucisk, następnie masaż w prawo i w lewo. Po l minucie. Punkt D usytuowany jest nad nasadą nosa, na linii łączącej brwi. Punkt J bez trudu odnajdziecie na krawędziach łuku brwiowego, tam gdzie stykają się one z nasadą nosa. Punkty J umiejscowione są niżej, około 3-4 mm od wewnętrznego kąta oka.

Terapie naturalne należy wspomagać również kuracjami ziołowymi.

-- 40 g kwiatu bzu czarnego
-- 40 g ziela fiołka trójkolorowego
-- 20 g ziela ruty

Zioła wymieszać. Następnie jedną łyżkę mieszanki zalać szklanką wrzącej wody. Zaparzać kwadrans. Pić dwa razy dziennie po szklance. Pić sok z buraka czerwonego, 3 razy dziennie 1 łyżka stołowa. Kuracja 14-dniowa. Sok z buraka ćwikłowego zmieszać z miodem w stosunku 1:1. Zażywać po l łyżce stołowej 3 razy dziennie. Uwzględniać w codziennej diecie warzywa: czosnek, cebulę, pietruszkę, seler, ogórki. Obniżają ciśnienie. W porze dojrzewania jagód 2 łyżki czarnej jagody zalać 2 szklankami gorącej wody i gotować 10 minut na niewielkim ogniu. Odstawić do naparzenia na 1 godzinę. Pić po 1/3 szklanki w ciągu dnia.


Nerwica serca


Jest bodaj- najczęściej występującą chorobą cywilizacyjną. Na początku nie towarzyszą jej zmiany organiczne, ale nie leczona bywa przyczyną wielu poważnych schorzeń. U podłoża nerwic leżą stresy, napięcia, stany lękowe, ciężkie przeżycia natury psychicznej. Do najczęściej spotykanych objawów nerwicy należą: bóle w klatce piersiowej, napadowe bicia serca, zadyszki, nadpobudliwość, zawroty głowy, lęki, bezsenność, znużenie. Leczenie naturalne nerwic polega przede wszystkim na zmianie trybu życia na bardziej
higieniczny. Pozytywne myślenie, spacery, ćwiczenia oddechowo-odprężające, unikanie sytuacji konfliktowych -- to pierwszy krok do pozbycia się nerwicy. Sporą pomocą są także kuracje ziołowe: napary melisy, rumianku, wiesiołka, korzenia waleriany pite 2 razy dziennie stabilizują reakcje naszego systemu nerwowego.




Akupresura również w przypadku nerwic oferuje kilka sposobów doraźnej pomocy. W chwili dużego napięcia, trwogi, zdenerwowania, ataku paniki, bólu serca należy podjąć masaż punktu w zgięciu stawu łokciowego (Rys. powyżej). Po zgięciu ręki powstaje fałd, na końcu którego po wewnętrznej stronie bez trudu odnajdziemy punkt antynerwicowy. Dwuminutowy masaż okrężny uspokoi nas i odpręży.



Podobnie działa masaż punktu usytuowanego na opuszku środkowego palca dłoni (Rys. powyżej). Dosyć energicznie masujemy go po minucie w prawo i w lewo, poprzedzając kilkunastosekundowym uciskiem.


I jeszcze jeden punkt (Rys. powyżej), którego masaż przywróci nam równowagę i optymizm. Wyrówna ciśnienie, a nawet usunie ból głowy. Ten punkt znajdziemy u nasady paznokcia małego palca, w wewnętrznym kącie. Masaż tego punktu najlepiej wykonać cienkim, ale nie kaleczącym przedmiotem, w ostateczności paznokciem. Czas trwania masażu identyczny jak w poprzednich punktach.
Bardzo skutecznym środkiem łagodzącym objawy nerwicy są zabiegi bioterapeutyczne. Oczyszczają, relaksują, uspokajają. Dotyczy to zwłaszcza zabiegów wykonywanych na tylnej czakrze serca. Powinni je jednak prowadzić doświadczeni terapeuci.


Niedociśnienie


Najczęściej jest dolegliwością wrodzoną, ale powodują je także przeciążenia układu nerwowego, zaburzenia hormonalne, osłabienie, niedożywienie. Hipotonii często towarzyszy niepokój i złe samopoczucie, czasowe pogorszenie wzroku.




Aby pozbyć się tych dolegliwości, należy masować intensywnie punkty znajdujące się u nasady paznokcia małego palca ręki (Rys. powyżej). W tym przypadku masujemy jednak nie palcem, lecz jakimś owalnym przedmiotem, np. odwrotną stroną długopisu lub płaszczyzną paznokcia.



W sytuacji, gdy spadek ciśnienia wystąpił w sposób szczególnie gwałtowny, posłużyć się można także punktem G usytuowanym pod nasadą nosa i punktem H leżącym poniżej dolnej wargi (Rys. powyżej), w zagłębieniu podbródka. Punkty uciskamy przez l minutę, potem masaż w prawo i w lewo, trwający nie dłużej niż minutę.

Podczas niedociśnienia (Rys. powyżej) dobrze jest również masować i uciskać opuszki palców rąk i nóg, zwłaszcza środkowy palec ręki i duży palec nogi. Efekty przychodzą szybko w postaci wyrównania ciśnienia i uczucia odprężenia.

Niedociśnienie leczymy także ziołami. Oto kilka recept:

-- l łyżkę kwiatu kocanki zalać szklanką zimnej wody. Zaparzać pod przykryciem pół godziny. Po odcedzeniu pić 3 razy dziennie 1/3 szklanki.
-- 7 łyżek dziurawca,
-- 1 łyżka mięty pieprzowej,
-- 3 łyżki liścia babki pospolitej,
-- 1 mała łyżeczka jałowca pospolitego (owocu),
-- 2 łyżki wierzbówki wąskolistnej.

Zestaw dokładnie wymieszać. 2 stołowe łyżki mieszanki zalać 2 szklankami wrzątku. Pozostawić napar w ciepłym miejscu na całą noc. Nazajutrz pić go ciepły przed jedzeniem po pół szklanki.

-- 40 g kwiatu bzu czarnego,
-- 40 g ziela fiołka trójkolorowego,
-- 20 g ziela ruty.

Całość zmieszać. Łyżkę mieszanki zalać szklanką wrzącej wody. Parzyć 15 minut. Pić po l szklance 2 razy dziennie.


Omdlenia

Skłonność do omdleń występuje w różnym wieku. Wywołują je bodźce psychiczne, zmęczenie, nadmierny wysiłek, zbyt długie stanie. Bezpośrednią przyczyną omdlenia jest chwilowa niewydolność układu krążenia, który nie dostarcza do mózgu potrzebnej ilości tlenu. Taka osoba blednie, traci kontakt z otoczeniem i osuwa się na ziemię. Nie jest to w zasadzie groźne, o ile nie dochodzi do urazów spowodowanych upadkiem. Na skutek osunięcia i poziomego ułożenia ciała następuje lepsze ukrwienie mózgu i powrót do świadomości.

Najprostszą metodą pomocy człowiekowi omdlałemu jest ułożenie go z nogami uniesionymi powyżej głowy. Nie jest to jednak możliwe w każdych warunkach. Ludzie mdleją przecież w zatłoczonych tramwajach czy wagonach kolejowych, w kościelnych ławkach i windach. Jeśli nie można skorzystać ze sposobu opisanego wyżej, należy sięgnąć po metody propagowane w tej książeczce.




Ucisk i masaż punktu G (Rys. powyżej), który usytuowany jest mniej więcej 4 mm poniżej nasady nosa, dokładnie na linii przegrody nosowej, spowoduje szybki powrót osoby omdlałej do świadomości. Wystarczy 30-sekundowy ucisk (dość mocny) i następnie delikatniejszy już masaż punktu w prawo i w lewo, w każdą stronę po minucie. Zabieg kończymy zgodnie z procedurą, nawet jeśli osoba omdlała już wcześniej odzyskała kontakt z otoczeniem. Ucisk i masaż punktu G poprawia warunki krążenia i jednocześnie uspokaja. Dla wzmocnienia efektu przywracania człowieka z omdlenia można także masować punkt H umiejscowiony pod dolną wargą, w zagłębieniu podbródka. Masujemy identycznie jak w przypadku G.


Stres


Dopada nas wszędzie i coraz częściej. Nie jest też wyłącznie domeną ludzi dorosłych. Pojęcie stresu szkolnego znają dzieci, nauczyciele i psycholodzy. Choć bez stresu nie są możliwe procesy twórcze, to jednak jeśli występuje on w nadmiarze, nasza psychika i system nerwowy nie są w stanie poradzić sobie z nim.

Rys. nr. 1
Rys. nr. 2


Chińska medycyna zna wiele punktów łagodzących stres. Proponujemy masaże dwóch punktów. Są tak usytuowane, że zabieg możemy wykonywać dyskretnie, nawet nie przerywając ważnej konferencji. Punkt K (Rys. nr 1, powyżej). znajduje się w połowie wewnętrznej części podbródka. Jeśli położymy dłoń na policzku, wzdłuż dolnej szczęki, nasz kciuk znajdzie się na tym punkcie. Jednominutowy ucisk i tyleż samo trwający okrężny masaż wystarczą, by zlikwidować napięcie, oddalić lęk.

Drugi punkt (Rys. nr. 2, powyżej) znajduje się na małżowinie usznej, około l cm od górnego brzegu ucha. W razie potrzeby uciskamy go i masujemy nie dłużej niż 2 minuty. Powinno wystarczyć.


Tiki


Do najczęściej spotykanych należą tiki powiek i okolicy ust. Są nieprzyjemne, a poprzez swą uporczywość rodzą w nas podejrzenie schorzeń neurologicznych o znacznie przewyższającym rzeczywistość wymiarze. I nic dziwnego -- mimowolny, stale pojawiający się grymas wokół ust czy nie dające się opanować mruganie może w nas wywoływać przygnębienie i myślenie hipochondryczne. Tiki mają podłoże ewidentnie nerwowe i na szczęście, stosując proste środki zaradcze, można się ich pozbyć.



 
(Rys. powyżej) Drganie powiek daje się usunąć, choć oczywiście nie za pierwszym razem, poprzez masaż punktu E, znajdującego się na dolnej krawędzi oczodołu, dokładnie w miejscu, w którym pionowa linia dzieli oko na połowy. Oczywiście mówimy o punkcie E znajdującym się pod "tikającym" okiem. Jeśli tik dotyczy zarówno oka prawego, jak i lewego, odnajdujemy i masujemy dwa punkty. Procedura zabiegu jak zawsze zaczyna się od jednominutowego ucisku punktu, potem masaż okrężny po minucie w lewo i w prawo.

Jeżeli pacjent cierpi na tik mięśni okrężnych ust, bądź równocześnie ust i oczu, dodatkowo masujemy punkt F znajdujący się w odległości centymetra w bok od kąta ust. Procedura postępowania identyczna jak przy masażu innych punktów.

Zawroty głowy


Zawroty głowy najczęściej spowodowane są uszkodzeniami bądź schorzeniami błędnika. Wśród innych przyczyn wymienia się także zapalenie ucha środkowego, zaburzenia krążenia na tle miażdżycowym, zwyrodnieniowe zmiany kręgosłupa, zmiany ciśnienia i gwałtowne ruchy głową. Medycyna naturalna i w tym przypadku może okazać się bardzo pomocna.



(Rys. powyżej) Wystarczy wyciągnąć rękę i dokonać prostego zabiegu na dwóch punktach. Pierwszy z nich, punkt D, znajduje się trochę ponad nasadą nosa. Gdybyśmy połączyli nasze brwi linią prostą to przechodziłaby ona przez ten właśnie punkt. Jest on często wykorzystywany do leczenia różnych schorzeń, ale znakomite efekty uzyskuje się przy ucisku i masażu tego punktu w związku z uporczywymi zawrotami głowy. Palcem wskazującym uciskamy punkt D przez l minutę. Następnie ruchem kolistym masujemy go po minucie w prawo i w lewo. Po tym zabiegu poprawia się także jasność i ostrość widzenia.


(Rys. powyżej) Drugim punktem mającym istotny wpływ na likwidację bądź złagodzenie zawrotów głowy jest punkt E. Usytuowany jest on na dolnej, wyczuwalnej palcem krawędzi oczodołu, dokładnie na linii dzielącej pionowo oko na pół. Czas i forma zabiegu identyczna jak w przypadku punktu D. Masaż punktu E wykorzystywany jest również przy leczeniu zaburzeń mowy.

_________________________________________

Ciąg dalszy, niebawem...

Popularne posty z tego bloga

"Wędrówka Dusz" - dr Michael Newton. "Śmierć nie jest ciemnością, lecz światłem". Część I

Mitologia Indyjska: Mit o powstaniu świata, Bogini Matce i wojnie bogów!