"Kurko z Galindii - bogini kraju położonego na końcu świata" ~ Grzegorz Białuński

by Irina Dzhul


Kurko ‘jest jedynym pewnym imieniem bóstwa pruskiego znanym ze źródła. Pojawiło się bowiem w układzie dzierzgońskim w 1249 г.: „Ydolo, quod semel in anno, collectis frugibus conseueverunt confingere et pro deo colere, cui nomen С u г с h e [podkr. — G. B.] impo suerunt, vel aliis diis, qui non fecerunt celum et terrarum, quibuscum que nominibus appelantur de cetero non libabunt”. O Kurko wspominał kronikarz Szymon Grunau jako bóstwie pokarmu i napojów, „któremu ofiarowano żyto, pszenicę, mąkę, mleko i miód”. Podobne wzmianki zostawili w swoich pracach Maciej Stryjkowskis, Marcin Murinius i Krzysztof Hartknoch. Zainteresowanie tym bóstwem w historiografii było dość duże. Z polskich badaczy piśmiennictwo na temat Kurko szeroko omówili Franciszek Bujak oraz niedawno Jan Powierski, dlatego ograniczę się tylko do przypomnienia najważniejszych poglądów i wniosków autorów prac o kulcie tej Bogini.

Mierzyński uważał, że było to bóstwo wegetacyjne „a w szczególności zboża, które mieszkało wśród kłosistego pola. Podczas żęcia cofało się, aż nareszcie ujęto je w pęku zboża zżętego na samym ostatku”. Wyraz pochodzi — według niego — od litewskiego kurti (pruskiego kurt) ’budować, tworzyć* i oznaczało twórcę/stwórcę. Zbliżone poglądy wyrażali Mannhardt i Pierson n. Aleksander Brückner uznał Kurko za bóstwo wyższego rzędu, bo „tego dowodzi nie tylko dokument [dzierzgoński — G. B.], mieszczący go obok bogów-stwórców, ale chyba i to, że się imię jej w nazwach miejscowych pruskich powtarza”. Brückner słusznie zwrócił uwagę na związek wielu nazw miejscowych w Prusach z imieniem tej Bogini. Za pomniejszeniem roli Kurko opowiedział się z kolei Bujak, który nazwę Kurko wywiódł od nazwy owada, zwanego po polsku wołkiem zbożowym, a po litewsku—Kurklys, w języku łacińskim — curculio, niszczącego zboża. Zwrócił też uwagę na podobieństwo kultu Kurko do zwyczajów religijnych i wyobrażeń ludowych związanych ze żniwami i zbożem panujących w Europie.

Mało eksponowane miejsce Kurko w systemie wierzeń pruskich przyznawali Christian Krollman, Iwanow i Toporow. Do koncepcji Kurko jako „bóstwa wielkiego” wrócili m.in. Fischer, Fraenkel, który porównał Kurko do słowiańskiego Swaroga i greckiego Hefajstosa w znaczeniu stwórcy, oraz Gerard Labuda. Henryk Łowmiański połączył Kurko z bóstwem nieba. Już sama nazwa (kurii — ’budować, tworzyć) wskazuje, że było to bóstwo naczelne, ponadto w dokumencie z 1249 r. zabroniono Prusom składać ofiary Kurko, „a także innym bogom bez względu na nazwę, którzy nie stworzyli nieba i ziemi” .

W pokrewnej mitologii słowiańskiej świętu dożynek patronowało najwyższe bóstwo, wpływające na obfite zbiory. W związku z tym Łowmiański uznał za słuszne łączyć Kurko z bóstwem nieba. Kurko według niego to bóstwo antropomorficzne, ale analogiczne do dzisiejszego Bóstwa Najwyższego. Natomiast Powierski połączył kult Kurko z boginią rzymską Cererą, jako boginie (s)tworzycielki, dające życie. Autorem interesującej pracy lingwistycznej o Kurko jest Stanisław F. Kolbuszewski. Podkreślił on fakt, że w nazwie Kurko była uwydatniona personifikacja twórcy urodzaju. Wykazał związek w geografii występowania nazwy Kurko z nazwą łotewską kurciemi (stara pogańska zabawa karnawałowa). Praca daje szerokie tło porównawcze występowania nazw pokrewnych Kurko na obszarze bałtyjskim.

Z dokumentu dzierzgońskiego wynika fakt podwójnego sposobu czczenia Bogini Kurko. Pierwszy (o którym traktat wspomina wprost, że Prusowie po zebraniu zboża zwykli byli tworzyć i czcić jako boga, składać ofiary Kurko) miał miejsce raz do roku i zapewne odbywał się w każdym lauksie (polu) po zakończeniu żniw. Drugi wynika z dokumentu pośrednio, zobowiązywał on bowiem Prusów do budowy pewnej liczby kościołów, aby dowiedli, że więcej ich cieszą modlitwy i ofiary po kościołach „niż po lasach” (faza przejściowa wprowadzania patriarchatu na ziemiach pogańskich). Miał on zapewne charakter bardziej trwały, należy domyślać się istnienia wyznaczonych stałych miejsc kultu Kurko, niekoniecznie w każdym lauksie. Prawdopodobnie nazwy miejscowe i topograficzne z Kurko pochodzą właśnie od położenia w pobliżu tych miejsc kultu.

W mitologii bałtyjskiej istniało silne powiązanie kultów z lasem. Podobnie rzecz się miała z Boginią Kurko, trzeba dodać jednak, że w religii pruskiej kult żeński kojarzono z lipą, a kult męski z dębem; Kurko należy wiązać z lasem lipowym. Potwierdzałyby to liczne nazwy związane z lipą (Lipowo, Święta Lipka) w pobliżu miejsc kultu tej Bogini. Krzysztof Pisański stwierdził łączność pruskich zwyczajów żniwnych z istnieniem świętych lip.




Kurko była więc bóstwem żeńskim, co ponadto mogą poświadczać kulty maryjne ustanawiane w dawnych miejscach kultu Kurko przez Krzyżaków (notabene przeważnie w gajach lipowych). Szczególnie interesującą opowieść, którą należałoby łączyć z boginią Kurko, przytacza Dusburg. Stwierdził on, że plemię Galindów rozmnożyło się tak bardzo, że nie byli oni w stanie wyżywić się sami. Postanowili wówczas zabijać dziewczynki zaraz po urodzeniu. Zbuntowane kobiety udały się do świętej wróżki/wieszczby, której „podporządkowani” byli wszyscy Galindowie. Kapłanka poradziła Galindom (zapewne w formie rewanżu), aby udali się bez broni na chrześcijan, gdyż tylko w ten sposób mogli odnieść zwycięstwo. Ostatecznie jednak ponieśli klęskę (zapewne z Polakami), której dopełnili niszczącym najazdem Sudawowie i inne plemiona pruskie.

Wyraźnie wyeksponowana została w tej opowieści rola wieszczby-kapłanki, której ufało całe społeczeństwo Galindów. Posiadała jednak w tej opowieści antymęskie oblicze, sprzyjała poszkodowanym kobietom, wydaje się, że można ową prorokinię połączyć z Kurko — kultem przecież żeńskim.

Jan Powierski widzi początek tego kultu w okresie, gdy Galindowie znajdowali się w matriarchacie. Dane archeologiczne i źródła pisane dostarczają pewnych wskazówek o znacznej roli kobiet u Galindów. W okresie największego rozwoju gospodarczego plemienia w V-VII w. n.e. groby kobiet zawierały bardziej zróżnicowane, „nowoczesne” wyposażenie od tradycyjnych, ubogich grobów męskich. Wydaje się nawet, że sporo racji mają historycy, którzy łączą legendarne Miasto Kobiet i Amazonki ze źródeł wczesnośredniowiecznych z Galindią. Świadczyłby o tym jeszcze jeden zwyczaj
Galindów w fazie przejściowej na patriarchat. Mianowicie, gdy niektóre kobiety nie godziły się z decyzją plemienia o zabijaniu dziewczynek i nadal po kryjomu je wychowywały i karmiły, wiec plemienia postanowił, że nieposłusznym kobietom należy obcinać piersi, aby więcej nie mogły karmić dzieci. Obcinanie piersi mogło mieć jednak szersze znaczenie. Przecięcie piersi, według niektórych wierzeń, miało sprowadzić na kraj gnębiony nieurodzajem, głodem — urodzaj, dostatek. Zwyczaj ten był praktykowany również w innych krajach. Mircea Eliade zwrócił ponadto uwagę na dość rozpowszechniony zwyczaj powiązania kultów agrarnych i płodności (kobieta — gleba); kult Kurko potwierdza ten fakt, jednak w miarę upływu czasu i napływania z południa Europy patriarchalnych tradycji, funkcje symboliczne zaczął przejmować nowy-męski kult.

Zgadzam się również z hipotezą Łowmiańskiego, uznającego Kurko za bóstwo nieba. W wielu starożytnych mitach świata to właśnie Bogini była Królową Nieba czy Królową Gwiazd. Tak szerokie kompetencje jednego bóstwa wynikały zapewne z faktu, że kiedyś Kurko była matką bogów (i ludzi, tytuł znany od Mezopotamii po Grecję czy Daleki Wschód). Z czasem jej rola została ograniczona przez dojrzewający kult patriarchalny, ale pozycja Kurko wśród bóstw pruskich nadal była silna, o czym świadczy choćby dokument dzierzgoński.



Z kultem Kurko związane były zwierzęta, które Powierski, za Erazmem Stellą, uważa za sługi „reprezentantów” bóstwa. Takim reprezentantem mógł być wołek zbożowy, kura czy kozioł. Możliwe, że zdarzały się ofiary ze zwierząt w obrzędach żniwnych, podobnie jak na Litwie i innych częściach Prus. Na terytorium Galindii i innych części Prus pojawiły się około VI—VII w. posągi kamienne tzw. bab. Posągi te to rzeźby postaci ludzkiej z kielichem w kształcie rogu. Według Jerzego Głosika wiele z nich mogło być wyobrażeniem miejscowych bogów. W wypadku „bab” pruskich wydaje się, że można by je powiązać z kultem Kurko. Kielich w ręku tego posągu to róg obfitości, symbol urodzaju. Mamy poświadczony w źródłach opis obrzędu religijnego bóstwa litewskiego Żeminy, bogini urodzaju. Uczestnicy obrzędu kolejno wypijali czarę (kielich) warzonego ze zboża piwa i resztkę odlewali Bogini. Podobnie musiał wyglądać obrzęd poświęcony Kurko. Posągi pojawiły się, kiedy pozycja kobiet u Galindów była — jak już podałem — dość silna i zapewne kult Kurko był wówczas dominujący ("matka bogów").

W tym miejscu należy przypomnieć jeszcze jeden zwyczaj religijny ludów bałtyjskich. Mianowicie Łotysze wierzyli, że duch przyrody, bóstwo chleba przygotowanego z ziarna, mieszka pod kamieniem na środku pola ornego, natomiast Litwini wkładali do spichlerza kamienie. Sądzę więc, że owe kamienne posągi stały się wyobrażeniem bogini żniw, bądź raczej zostały poświęcone tej Bogini, a umieszczano je na polach uprawnych.

Zachowało się wiele nazw miejscowych na terytorium pruskim, pochodzenie których można wiązać z kultem bogini Kurko. Bliżej zajmę się nazwami z terytorium Galindii, najpierw jednak przypomnę takie nazwy z pozostałych obszarów pruskich:

1) Kurkowo — 1350 r. Kurków, 1507 r. Kurkaw, Kurken, Kurkau — okolice Nidzicy,
2) Kurkowo — Kurkenfeld — okolice Gierdaw,
3) Kurkówko — Kurkowen, Kurkowken — okolice Gierdaw,
4) Kurkławki — Korklack, Kurkelawke — okolice Gierdaw,
5 Korkynne (1419) — okolice Świętomiejsca; poświadczona legenda o kulcie Kurko, potem klasztor pod wezwaniem maryjnym,
6) Kurken — młyn koło Dobrego Miasta.

Należy również wskazać miejsca, które nie mają nazw związanych z Kurko, ale kultu tej Bogini można domyślać się na podstawie innych danych:

7) kapliczka o nazwie Lipy (położona w gaju lipowym) w okolicach Lubawy; za Krzyżaków miejsce* kultu Matki Boskiej, tzw. Lipskiej, do którego nawet poganie odbywali obrzędowe pielgrzymki (pogranicze sasińsko-pomezańskie),

8) Święta Lipka koło Kętrzyna (pogranicze Małej i Wielkiej Barcji) —już w XV w. ważne miejsce kultu maryjnego, lcżące w puszczy Krakotin; nazwa miejscowości sugeruje położenie wśród lip,

9) brzeg Zalewu Wiślańskiego między Tolkmickiem a Fromborkiem — był tutaj kamień (jeszcze raz kamień w powiązaniu z Kurko), na którym Prusowie ofiarowali Kurko pierwsze złowione ryby.

10) ośrodek kultowy w Gronko wie i Pierzchałach (po obu brzegach Pasłęki), na miejscu którego zbudowano kościoły św. Jerzego i Marii Panny oraz św. Małgorzaty (sąsiedztwo kultu żeńskiego i męskiego?).

Na terytorium Galindii pozostało także wiele nazw, pochodzenie których należy łączyć z imieniem Kurko i najprawdopodobniej z miejscem jej kultu:

11) najbardziej charakterystyczne to miejscowość Kurki koło Olsztynka na pograniczu sasińsko-galindzkim. Określane też jako Kurkos-sadele (Kurkesadel), tzn. ’siedziba Kurko* w. Miejscowość leży w pobliżu jeziora o nazwie Święte, którego nazwę Maria Biolik wyprowadza jeszcze z okresu pruskiego. Niedaleko znajduje się miejscowość Lipowo Kurkowskie, co wskazuje na ówczesną obecność lipy na tym terenie. Nad Marózką położony jest tzw. Kurecki Młyn. Stanowi to jeszcze jeden dowód na związek tych nazw z boginią Kurko; przecież była ona związana z obrzędami żniwnymi. Teren w okolicach Kurek jest bardzo ciekawy geograficznie i raczej trudno dostępny. Tutaj Marózka wpada do Łyny, wokół dużo jezior: Maróz, Pluszne, Łańskie, Kiernoz Wielki i Mały, Klimut czy wspomniane Święte. Okolice w większości pokryte są lasami, tak było zapewne w średniowieczu. Zachowało się wiele nazw wodnych pochodzenia pruskiego, oznaczających bagna, mokre miejsca, gęstwiny, błotniste miejsca (Maróz, Kiernoz, Klimut, Sarąg),
12) miejsce nad jeziorem Korek (obecnie nie znane), położone 2 km na północny zachód od wsi Wilimy. Nazwa jeziora również od miejsca kultu Kurko. Wzmianka o tym miejscu już w 1339 r. (Korken), a pod rokiem 1365 wzmianka „Bełsau sita versus Kurkeri”; w pobliżu przebiegała granica z Barcją. Teren urozmaicony: dwie rzeczki —Wipsówka i Biesówka, jeziora — Gołek, Zerbuń, Dadaj, lasy—w średniowieczu nosiły nazwę Laukmedian,

13) Kurken, Kurkowo nad południowo-zachodnim brzegiem jeziora Dadaj, mylnie utożsamiane ze wsią Sząflis (Schocnflies — Dadaj), położone było jednak bardziej na południe od tej miejscowości. Prawdopodobnie wzmianka w źródłach już w 1346 r, pewne z lat 1755 i z około 1790. Ukształtowanie terenu podobne jak w okolicach jeziora Korek (oddalone od siebie o około 10 km). Ślady umocnień pruskich nad jeziorem Dadaj i w miejscowości Ramsowo,
14) młyn w Ludwikowie na kolonii wsi Kruzy. Nazwa w niemieckiej formie Kurken znana była tylko starszym mieszkańcom wsi; był to obszar pograniczny Galindii z Barcją. W okolicy znajdują się: Jezioro Luterskie i Tejstymy; ma tu swe źródło Pisa, dopływ Łyny; duże obszary leśne (obecnie „Dębowo” i „Bukowy”),




15) wyspa Kurka na jeziorze Mamry, wcześniej o nazwie Witfong Insel lub ludowej Litfąg (1930) . W pobliżu musiała być miejscowość Kurki, wymieniona w 1828 r., należąca do klucza majątków podległych Sztynortowi. Ponadto pobliska odnoga Mamr nosi nazwę Święcajny, którą wywodzi się od pruskiej nazwy Swynteseyte, oznaczającej święte zagłębienie; obszar przygraniczny Galindii z Jaćwięgami i Nadrowami. Wyspa położona jest między jeziorami Mamry i Kirsajty. Wokół liczne lasy, również nazwy związane z lipą: Lipowa Góra, Lipowy Ostrów, Lipowo, poświadczające obecność lipy w dawnych lasach porastających okolice. Nad jeziorem Kisajno nazwa związana z innym bóstwem pogańskim — Perkunem (miejscowość Pierkunowo). Było to być może centrum kultu większej liczby bóstw pogańskich.

Istnieją też nazwy niepewnego pochodzenia, które można jednak łączyć z Boginią Kurko:

16) Kurówko — dzisiaj Sadłowo na północ od Biskupca(?). Na południe od tej miejscowości leży wieś Lipowo, której nazwa wskazuje na lasy lipowe, rosnące kiedyś w tej okolicy. Wieś Sadłowo wspomniana w źródłach już około 1400 r., pod rokiem 1426 następująca wzmianka „villarum nostrum Saddel”. Nazwa wsi przypomina określenie wsi Kurkossadele koło Olsztynka. Człon Sade le oznaczał siedzibę tej Bogini. Wydaje się, że w tym wypadku również oznaczało siedzibę tej Bogini, co potwierdza inna nazwa tej miejscowości — Kurówko; w pobliżu przebiegała granica z Barcją. Miejscowość położona w lesie, leśniczówka. Niedaleko przepływa Dymer oraz jego dopływy, rzeka
Czerwonka oraz jeziora Węgój i Stryjewskie,
17) od Kurko wywodzono nazwę miejscowości Kurówko nad jeziorem Buwełno. Bardziej prawdopodobne jest pochodzenie tej nazwy od założyciela tego majątku Kurowskiego,

18) od Kurko starano się również wyprowadzić nazwę Gurkeln, dzisiaj Górkło koło Giżycka. W historiografii używano niekiedy imienia Bogini w formie Gurcho. Na mapie Narońskiego miejscowość występuje jako Gurklen, położona nad jeziorem o tej samej nazwie. Lasy u Narońskiego na północy i południu od tej miejscowości (1663 r.), w pobliżu są bagna (Zielone i Nietlice).

Nasuwają się następujące spostrzeżenia:

— wszystkie wymienione miejsca kultu Kurko położone są w zróżnicowanych geograficznie warunkach (woda, lasy, teren trudno dostępny),

— w pobliżu większości tych miejsc znajdują się również nazwy związane z lipą, poświadczające obecność lipy w drzewostanie tych terenów,

— brak bliższych związków z późniejszym kultem maryjnym, jak to miało miejsce w innych rejonach Prus, można wytłumaczyć dość późnym zainteresowaniem się Krzyżaków Galindią i praktycznie lekceważeniem akcji chrystianizacyjnej na terytorium tego plemienia,

— oddalenie tych punktów od większych ośrodków obronnych Galindów,

— położenie miejsc kultu na pograniczu Galindii, podobnie w kilku przypadkach na pozostałym terytorium Prus.

Fakt istnienia tych nazw, związanych z kultem Kurko, oraz inne dane świadczące o roli kobiet w Galindii, zdają się potwierdzać tezę, że kult ten był głównym kultem Galindii, a przynajmniej jednym z ważniejszych.

__________________________________

Galindia - opis oraz "Galindia: Mazurski Eden"

Popularne posty z tego bloga

"Wędrówka Dusz" - dr Michael Newton. "Śmierć nie jest ciemnością, lecz światłem". Część I

"Ulecz się sam" - Andrzej Żak. Część II - Wolność jest jak zdrowie: uzyskuje wartość i stajemy się jej świadomi tylko wtedy, gdy ją tracimy...

Mitologia Indyjska: Mit o powstaniu świata, Bogini Matce i wojnie bogów!