Posty

Wyświetlam posty z etykietą Filozofia społeczna

"Między nauką a metafizyką: filozofia rosyjskiego kosmizmu" ~ Teresa Obolevitch

Obraz
(Tekst poprawiony przez autorkę bloga) Ogólna charakterystyka filozofii kosmizmu Jak zauważył wybitny rosyjski myśliciel Frank Siemion  Ludwigowicz (1877-1950) , „silne poczucie kosmosu” jest jedną z charakterystycznych cech filozofii rosyjskiej. Obecna w niej koncepcja organicznego związku wszystkich bytów, a także istnienia ścisłej, immanentnej relacji między poszczególnym człowiekiem a całością wszechświata, w latach 80. ubiegłego wieku otrzymała nazwę „kosmizmu”. Jak sugeruje sam termin, centralna kategoria tego typu filozofii jest pojęciem kosmosu – pewnej wyższej, rozumnej, wszechogarniającej rzeczywistości. Doktryna kosmizmu znajduje swój konkretny wyraz w wielu aspektach: zarówno metafizycznym, epistemologicznym, etycznym, antropologicznym, jak też w filozofii przyrody i nauki. W związku z tym w filozofii rosyjskiej zwykle wyróżnia się tzw. „kosmizm religijny”, reprezentowany przez myślicieli głoszących idee wszechjedności (W. Sołowjow, M. Łosski, P. Florensk...

"Jutrzenka. Myśli o przesądach moralnych" ~ Fryderyk Nietzsche (Cz. 1/8)

Obraz
1. Nabyta  roztropność . — Wszystkie rzeczy, które długo żyją, przesiąkają z wolna do tego stopnia rozumem, iż ich pochodzenie od nierozumu staje się dlatego nieprawdopodobnem. Czyż nieomal każda dokładna historya jakiegoś powstawania nie brzmi dla uczucia paradoksalnie i zdrożnie? Nie popadaż dobry historyk ustawicznie w  sprzeczności? 2. Przesąd  uczonych. — Słusznie utrzymują uczeni, iż ludzie wszystkich czasów żyli w mniemaniu, że wiadomo im, co jest dobrem a co złem, co jest chwalebnem a co nagannem. Jest to wszakże przesądem uczonych, jakobyśmy obecnie wiedzieli to lepiej od którejkolwiek innej epoki. 3. Na wszystko przyjdzie czas. — Człowiek, oznaczający płeć wszech rzeczy, nie przypuszczał, że się bawi, lecz że wniknął głęboko w ich istotę: — olbrzymi zakres tego błędu poznał bardzo późno i snadź nie całkiem jeszcze. — Tak samo wszystko, co istnieje, uczynił człowiek zależnem od morału i zarzucił światu na barki znaczenie etyczn...

"O zdradzie jako służbie publicznej" ~ Steffen Dietzsch

Obraz
Tekst w przekładzie: Milena Marciniak Wokół zdrady zawsze roztacza się pewna aura – odrazy albo podziwu. Wynika to stąd, że związany jest z nią szczególny, transcendentny obowiązek człowieka. Dochodzi w niej – że tak powiem – w s a m o t r a n s c e n d o w a n i u do przekroczenia wszystkich naszych dotychczasowych dyspozycji, mentalnych i emocjonalnych. Jest ona aktem negacji, w którym zwracamy się przeciwko samym sobie. Zatracamy dotychczasową identyczność i uzyskujemy jakąś inną; ale nie zamieniamy tej pierwszej na drugą, tylko ją podwajamy. Wyrasta samoświadomość zdrady. Nie jedność, ale sprzeczność stanowi zasadę jej formy oraz identyczności. Jako niejasne i nieszczere ukazuje się to jednak dopiero wówczas, gdy jako niejasne i nieszczere najpierw objawi się nam, a potem innym. Zdrada już w sensie słownym kojarzy się z czymś złowrogim. To, co ukryte, czyni ona czymś, co nie jest już ukryte; to coś samo pojawia się wówczas jako złowrogie. W wyniku zdrady zostaje zagrożon...