Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zielarstwo

"Opowieści z Lechickich Pól" ~ Włodzimierz Piotrowski (wybrane fragmenty). Część I

Obraz
~  Opowieść mojej babki - o tym, jak bóg Świętowit stworzył był w czas równania dnia z nocą boginkę Sobótkę, o sobótkowych świątkach i o bezecności rosiczki, która miłej bogince szatki wyjadała, gołą na śmiech ludzki ją wystawiając; i o tym, jak to bóg Świętowit rosiczkę był pokarał...  ~ Wiele plotła nam babcia nasza o ziołach cudownych. Baje te wiekowe były i każda z nich miała dziesięć albo i więcej kroć lat od naszej babci. Zawsze pytaliśmy ją: ~ A skąd babcia to wszystko zna? ~ A bo, widzicie, mnie te baje moja babcia opowiadała, a mojej babci jej babcia, a tamtej jej babcia... A jeszcze dawniej to te baje nie były bajami. Były prawdą. A no były, bo ludzie wierzyli w nie święcie. Najbardziej lubiła nam babcia opowiadać o różnych dziwnych roślinach. Jak powstały z woli dawnych bogów i jak sobie niezwyczajnie na tym naszym padole łez poczynały. Kiedyś opowiadała nam o rosiczce, zwanej też poetycznie błyskołapką , a gminnie - lepką . A było tak. Na Śląsk...

"Płaskowyż Edenu: W poszukiwaniu pierwotnego drzewa życia" ~ Terence McKenna (wybrane fragmenty)

Obraz
Tajemnica ludzkiej świadomości i unikalnej zdolności do autorefleksji jest w dużej mierze pokłosiem komunikacji z niewidocznym umysłem, który szamani odnajdują w duchu żywego świata natury. Typowe dla kultur szamańskich (rdzennych Terran) poznawanie tej tajemnicy nadal stanowi godną uwagi alternatywę dla życia w kleszczach samoograniczającej się kultury materialistycznej. Jedynie od nas zależy, czy będziemy poznawali te mało znane wymiary naszego istnienia, czy też poczekamy aż postępująca dewastacja naszej planety uczyni te poszukiwania mało znaczącymi lub niemożliwymi. Istnieje bardzo bliska i ścisła zależność pomiędzy tłumieniem naturalnej człowiekowi fascynacji odmiennymi stanami świadomości, a obecną sytuacją stanowiącą zagrożenie dla wszelkich form życia na Ziemi. Tłumiąc bowiem dostęp do szamańskiej ekstazy, automatycznie odcinamy się od odświeżających zasobów emocji, płynących z głębokiego, niemal symbiotycznego związku z Ziemią. Następstwem tego jest pojawianie się li...

"Who/What was Trotula?" ~ by Monica H. Green

Obraz
“Trotula” (also called: Trota of Salerno, Trotula of Salerno, Trotula of Ruggerio, Trotula Platearius, Trocta) is a name of female physician and writer ( hypothetical lifetime: ? - 1097?) and also referring to a group of "three texts" on women's medicine ( Conditions of Women , Treatments for Women , and Women’s Cosmetics ). Was an eleventh- (or twelfth-) century physician (or midwife) who did (or did not) write the most important medieval text on women’s medicine and who did teach at the medical school of the university of Salerno, perhaps even holding a professorial chair. In the 12th century, the southern Italian port town of Salerno was widely reputed as "the most important center for the introduction of Arabic medicine into Western Europe". She (Trota of Salerno) had a husband and sons with whom she collaborated and even wrote a medical encyclopedia. You will find that there is a street in Salerno named after her and a women’s clinic in Vienna. You ...

Twarz zwierciadłem zdrowia? (różne ciekawe tabele)

Obraz
Dzisiaj - dla odmiany - coś, co przez przypadek znalazłam w starych notatkach. Dotyczy szeroko pojętego zdrowia, tak fizycznego jak i mentalnego a także, tzw. mowy ciała - czy raczej mimiki, którą bardzo łatwo rozszyfrować, wszak w gruncie rzeczy ludzkie zachowania nie tak bardzo różnią się od siebie. Może kogoś zaciekawi, specjalnie zeskanowałam parę z tych zdjęć. Na górze: Wiadomo od dawna, że gdy człowiek choruje, pogarsza się jakość jego cery. I tak wypryski, bolące zmiany skórne, w powyżej podanych miejscach twarzy, mogą sugerować oznaczone choroby - niedomagania tychże organów wewnętrznych. Profilaktyki nigdy dosyć, wszak w zdrowym ciele - zdrowy duch. Co warto jeść, aby poprawić swoje zdrowie (nasiona to samo zdrowie) Słyszeliście zapewne o masażu stóp. A dlaczego jest on nie tylko "przyjemny" lecz także pożyteczny, widzicie powyżej. Tę mądrość ludową przekazała mi moja Oma (babcia), którą po latach znalazłam w jakimś periodyku. Polecam, gdyż to naprawdę ...