Posty

"Początek jest wszędzie" - Michał Heller. Część II

Obraz
Tutaj znajdziecie Część I Z poprzedniej części tego tekstu wynika, że pojęcie Wszechświata uległo kolejnemu uogólnieniu: Wszechświat to już nie największy zbiór, w którym obowiązują te same prawa fizyki, lecz taki zbiór wszechświatów [w dawnym znaczeniu], że w każdym z nich obowiązują różne prawa fizyki. Nasuwa się pytanie, czy wraz z tym uogólnieniem nie opuściliśmy bezpiecznego terenu nauki, kontrolowanego obserwacją i eksperymentem, i nie wkroczyliśmy już w obszar spekulacji. Niewątpliwie status metodologiczny standardowego modelu kosmologicznego (popularnie zwanego modelem Wielkiego Wybuchu), w którym warstwa teoretyczna i warstwa obserwacyjna są ze sobą ściśle związane, zasadniczo różni się od statusu rozważań Lindego czy Smolina. Dociekań tych uczonych nie powinniśmy jednak zbywać uwagą, że to już nienaukowa teoria, gdyż nauka – nawet rygorystycznie rozumiana, do swojego naturalnego rozwoju wymaga pewnego rodzaju spekulatywnej czy filozoficznej otoczki. Pojęcia...

W Poszukiwaniu Utraconej Cywilizacji: "Poznaj Samego Siebie" (reprint)

Obraz
"Filozofia zawarta jest w tej wielkiej księdze, którą mamy przed oczami -- mam na myśli wszechświat -- ale nie uda się nam jej zrozumieć, dopóki nie poznamy właściwego języka i symboli, jakimi ją napisano" — Galileo Galilei (Galileusz). Wiele lat zajęło mi zrozumienie tych słów. Oczywiście symbole i ich znaczenia, poznałam stosunkowo szybko, czytając różne książki, słuchając różnych ludzi. Później, przyszedł czas na własne poszukiwania. Po to właśnie się kształciłam. Nie dlatego, że kazał mi tak System Edukacji w Polsce, bo gdyby był to jedyny przymus, pewnie wyemigrowalibyśmy z pape do jakiegoś cywilizowanego miejsca. Formalny tok nauczania zawsze traktowałam z przymrużeniem oka. Mnie interesowała nauka, sztuka i wszystko to, co kryje się pod powierzchnią ludzkich dociekań. Niestety jedynym ogranicznikiem w moim życiu okazało się samo wychowanie, rodzina i cały ten śmietnik, który odziedziczyłam w spadku, przez co, jak teraz wid...

"Kryzys europejskiego człowieczeństwa a filozofia" - Edmund Husserl. Cz. I

Obraz
"Chcę podjąć w tym wykładzie próbę obudzenia nowego zainteresowania tak szeroko dziś dyskutowanym tematem kryzysu europejskiego przez filozoficzne rozwinięcie historycznej idei (albo teleologicznego sensu) europejskiego człowieczeństwa. Jeżeli uda mi się przy tym wykazać istotne funkcje, jakie w ramach tego sensu winny pełnić filozofia i wyrosłe z filozofii nauki, kryzys Europy ukaże się nam w nowym świetle. Zacznijmy od nawiązania do tego, co wszyscy dobrze znamy, do różnicy między naukową medycyną przyrodniczą a tak zwaną „ludową medycyną naturalną". Podczas gdy ta ostatnia czerpie swe soki z naiwnej empirii i tradycji, to źródłem medycyny naukowej jest spożytkowanie wyników nauk czysto teoretycznych, nauk o ludzkiej cielesności, a więc przede wszystkim anatomii i fizjologii. Te z kolei opierają się na naukach podstawowych wyjaśniających przyrodę najogólniej, tj. na fizyce i chemii. Przejdźmy teraz od ludzkiej cielesności do ludzkiej duchowości, do tematu tak...